Piwo to relaks, piwo to piękno

Co robić jak za oknem zawierucha? Szukać ciepła :) Ja znalazłam bardzo przyjemne miejsce w Piotrkowie Trybunalskim, a są to Łaźnie Piwne. Na początku jakoś nie wierzyłam że można się kąpać w piwie (jak się później okazało nie w piwie a w suszu piwnym, uff) ale 2,5 godziny z sauną, ciepłą kąpielą i relaksem brzmiały świetnie. Oczywiście wybrać można było spośród różnych procedur, my zdecydowaliśmy się na szumnie brzmiącą procedurę romantyczną :) dzięki czemu przy wyjściu dostałam kwiaty (to jest zawsze bardzo miłe). Nie można zapomnieć o degustacji piwa, podczas kąpieli i relaksu. Niepasteryzowany Cornelius wypływający z kranika przy wannie był przebojem wyjazdu, szczególnie dla „Mojego Osobistego Smakosza Piwa” Zbyszka (moje smakowanie ograniczyło się jedynie do przysłowiowego umoczenia dzióba, gdyż ktoś musiał kierować w drodze powrotnej).

laznie-piwne1

 

 

Nie byłabym sobą gdybym w małym sklepiku z piwnymi kosmetykami niczego nie wybrała. Stałam się zatem szczęśliwa posiadaczką Szamponu Piwnego i Odżywki Piwnej (z dzieciństwa pamiętam że włosy taty były najbardziej puszyste po płukaniu w piwie).

 

Kosmetyki marki Manufaktura są produkowane w Czechach. Nie są testowane na zwierzętach, nie są też przeznaczone do jedzenia ani picia ;) Szampon ma znienawidzone przez blogosferę SLS-y (i tak większość moich szamponów je ma niestety, siła wyższa, ŁZS), a odżywka silikony (ale daleko w składzie), oba kosmetyki mają ogrom piwa, pięknie pachną i nie robią spustoszenia na mojej głowie, przynajmniej na razie. Są świetnym odpoczynkiem dla leczniczych paskudztw z apteki.

 

 

Jeśli macie ochotę na miły wieczór to polecam www.lazniepiwne.pl. My pewnie tu wrócimy :)